DLA KOGO TO ROBISZ?

 

Byłabym złą osobą, gdybym rzuciła Wam tysiąc możliwości robienia zajęć zdalnych bez wcześniejszego skupienia się na uczniach. Nie sztuką jest bowiem skleić kilka puzzli z różnej układanki docinając je nożyczkami. Prawdziwą sztuką jest ułożyć układankę z miliona puzzli. Wiem, że większość z Was zna swoich uczniów, ale znacie ich z sali lekcyjnej lub auli wykładowej. Jak już wiemy, to nie to samo. Do standardowej wiedzy i obserwacji dotyczącej uczniów konieczne jest dołożenie dodatkowych informacji, które wykorzystamy później w planowaniu zajęć. A chodzi tutaj o:

 

Łącząc klocki powyżej piramidy jesteście w stanie przygotować lekcje, które zainteresują uczniów dlatego, że ich znacie. Oczywiście, nie zawsze uda się dowiedzieć tego wszystkiego, ale zasada powinna być taka, aby starać się zebrać jak najwięcej informacji, i na ich podstawie wybierać materiały i interakcje do swoich zajęć.

POTWIERDZENIE TEJ ZASADY

 

Zobaczcie, jak ogarnąć (i ewentualnie przedstawić) sens poznawania swoich uczniów na podstawie scenki komediowej – wystarczy 30 sekund! Jeśli macie więcej czasu, zachęcam do obejrzenia wykładu TEDx na temat tego, co często ucieka naszej uwadze, a może być wartościową informacają, która mogłaby zmienić życie niższych uczniów.

NAWIGACJA

Strona główna: Z nauczaniem zdalnym za pan brat!